czwartek, 12 marca 2015

Garnier Olia - Krem do włosów

Witajcie :))

Pokazywałam Wam ostatnio, że dostałam farbę do testowania, dziś chcę pokazać efekty i odczucia co do niej.

Garnier Olia
5.3 Złocisty brąz
od Producenta: Trwała koloryzacja bez amoniaku





ode Mnie: Farbę dostałam do testowania z Ofeminin, ucieszyłam się, bo mnie ciekawiła, wybrałam jasny kolor - złocisty brąz i niestety nie był to najszczęśliwszy wybór. Ogólnie farba dobrze się nakłada, nie jest za rzadka, nie spływa z włosów, jest ok. Jednak niestety szybko kolor się zmywa, pomimo obietnic producenta, i zamiast pięknego brązu miałam rudy :(( Nie dobrze mi w rudym, no ale od początku

Tak miałam przed farbowaniem
Tak, zaraz po farbowaniu

A tak po dwóch tygodniach

Skład:

Na szczęście już pozbyłam się tego nijakiego koloru, mam teraz jednolity, zgadniecie w który poszłam? Blond czy ciemne? ;))
Maska dołączona do kremu też mnie zawiodła, w ogóle nie da się po niej rozczesać włosów, są matowe i nie miłe w dotyku.
Farba mnie nie usatysfakcjonowała, nie wiem jak z innymi kolorami, bo odechciało mi się już eksperymentami z nią, wróciłam do sprawdzonej Palette. W weekend postaram się Wam pokazać obecny stan moich włosów :))

Miłego wieczora
Dorotxy

Zapraszam na moje rozdanie :))
*KLIK*

20 komentarzy:

  1. Kiedyś miałam jakiś średni brąz z tej serii, na początku był fajny, ale z czasem tez mi się wypłukał na rudo..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli nie tylko u mnie się tak zadziało...

      Usuń
  2. Hmmm.... Blond?
    Kiedyś farbowałam włosy ostro. Z perspektywy czasu wiem, że było to głupotą bo mam fajny kolor podatny na słońce plus naturalne pasemka... Włosów nie farbowałam chyba już z min.3-4lata! Druga połówka przekonała mnie abym nie nakładała już nic na czuprynę i naprawdę włosy się poprawiły i portfel odsapnął:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, aż zazdroszczę ;))) moje niestety nie są tak fajne, więc od czasu do czasu coś nakładam, na szczęście nie muszę zbyt często ;)

      Usuń
  3. Różnica w ciągu tych dwóch tygodni bardzo duża. Kiedyś miałam Olię raz i był to jedyny raz, bo kolor strasznie szybko się zmywał ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż żal, że taka reklama a tak nie wytrzymała...

      Usuń
  4. jestem w szoku że tak fatalnie się u Ciebie spisała... też używałam któregoś z ich brązów i efekt był równomierny i długotrwały...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż zazdroszczę, widocznie moje włosy są mniej chłonne ;)) czy cuś ;)

      Usuń
  5. Ja też po kilku testach wróciłam do farb Palette, one mnie nie zawodzą, a i kolor zawsze wychodzi taki jak trzeba.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja już nie farbuję :) tylko żel rozjaśniający :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolorek pierwotny zdecydowanie piękny :). Te farby niestety sa wyjątkowo nietrwałe. U mnie podobnie szybko efekt zniknął.
    Z przyjemnoscia dołączam do obserwujacych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie narzekałam na kolor, a był ładniejszy niż po farbie ;))

      Usuń
  8. Ja też nie byłam zadowolona z tej farby, a u Ciebie faktycznie kolor szybko się zmył :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety bardzo szybko, aż żal...

      Usuń
  9. U mnie Garnier zawsze robi kolor milion razy ciemniejszy niz jest na opakowaniu :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Cenie konstruktywną krytykę, nie zostawiaj proszę Spamu (wszelakich linków i propozycji typu obserwacja za obserwację czy inne reklamy). Będę wdzięczna. Inaczej będę zmuszona kasować.
Do każdego komentującego staram się zaglądać, nie musisz mnie zapraszać :))
Pozdrawiam :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...