sobota, 4 czerwca 2016

Majowe wykończenia....

Witajcie słonecznie :))

Maj minął i czas rozprawić się i wywalić to co zużyłam, zaczynam od żeli, których się zebrało, teraz letnie miesiące będzie mi ich dużo schodziło, aż się zaczną braki robić i będę mogła kupić nowe ;)
Tradycyjnie link do recenzji w tytule.
Aveo żel p/p mango&kokos - zarąbisty zapach, aż mi żal, że się skończył ;) Nie wysusza, gęsty, dobrze się pieni.

Avon 3 żele p/p Senses - pisałam już o nich, wróci do mnie mięta :)
Syoss Suchy szampon - świetny na kryzysowe sytuacje.

Classic Care Odżywka do włosów - świetna odżywka, którą pokochały moje włosy, choć nie od pierwszego użycia.

Joanna Maseczka do włosów Keratyna - dodawana do farby, świetna jest i chętnie kupiłabym większe opakowanie.

Pilomax maska do włosów - kolejna fajna maska do ciemnych włosów o budyniowej konsystencji :)

Joanna Farba do włosów - polubiłam i póki nie znajdę nic nowego, co mnie skusi będę kupować tą :)
No36 Zmiękczający krem do stóp - bardzo fajny, zmiękcza i nawilża, lubię tą serię

Ultra Sort Krem do rąk - spontaniczny zakup z carrefourze, okazał się do bani, zero nawilżenia, chwilę po użyciu ręce wołały o kolejną porcję, masakra

Yves Rocher  Mleczko do ciała - bardzo fajne na wiosnę/lato, lekkie, szybko się wchłania i dobrze nawilża

Indigo Balsam do ciała - kolejny strzał w 10 :)
Avon Naturals Woda różana - mam mieszane uczucia, krzywdy mi nie zrobiła, ale jakoś nie mam do niej przekonania.

La Roche-posay Krem - żel do twarzy 30spf - starczył mi na 3 użycia, więc nie wiem co o nim napisać jedynie, że się dobrze wchłania i lekko matuje, niestety w składzie ma alkohol denat, więc większego opakowania nie kupię

Uroda Melisa Krem p/zmarszczkowy na noc - lekki, fajny krem, dobrze się rozprowadza i wchłania, nie zapchał, ale cudów też nie zdziałał ;)

Synergen Żel na wypryski - bez szału, więc więcej się nie skuszę, plasterki są o niebo lepsze
Isana zapas mydła do rąk - bardzo fajny zapach, nie wysuszał, nie żałuję, że kupiłam

1 świeczka, kurcze w te upały nie mogę palić świeczek czy wosków, bo mnie duszą....a szkoda, bo mam tyle fajnych zapachów ;)
Maść ochronna z wit. A - dobra na wiele rzeczy, muszę znów kupić :)

Avon Far Away antyperspirant - mam któryś raz, ale więcej nie kupię "przejadło" mi się ;) choć na zimę jest świetny
Avon Puder w kamieniu - jeden z moich ulubieńców, pewnie znów kiedyś do niego wrócę, a zużyłam już kilka opakowań

BeBeauty szminka - prawie dobiłam końca, ale kolor już mi nie pasuje, teraz wolę żywsze ;)

Sprite balsam do ust - wolę go pić niż nakładać na usta

Carmex balsam do ust - bez szału, a większość bardzo lubi, ja nie uległam tej firmie

Oriflame balsam do ust - lubię te balsamy, choć dawno nie kupiłam nowych, i póki co nie kupię, bo mam zapas ;)

Oriflame szminka kolorowa - już na wykończeniu, ale bardzo ją lubiłam, już jej nie ma w katalogu
Tami płatki oczyszczające - cieszę się, że już je zużyłam, nie polubiłam ich, podrażniły mnie, więc chwile leżały, ale że żal mi było wywalać to zużywałam do czego się dało i do zmywania lakieru z paznokci i zamiast toniku, ale nie codziennie, aż mogę wywalić puste pudełko i zapomnieć na zawsze.

Soft płatki kosmetyczne z Lidla - cienkie, nie byłam zadowolona, więc nie kupię kolejnego opakowania
Próbki - przeokropne, nic nie dające plasterki na nos Marion, Ziaja krem brązujący u mnie nie zauważyłam żadnej różnicy, a w ogóle zapach okropny. Bielenda podkład matujący, kurcze za jasny, o wiele za jasny, dobrze, że miałam próbkę i najpierw jej użyłam. Lirene peeling i maseczka, fajny duet.

Miłego wieczora
Dorotxy 
 

35 komentarzy:

  1. Nałogowo kupuję mydła w płynie z Isany :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Koniecznie musisz spróbować kremu o rąk z Indigo ;) Również jest genialny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tylko jeszcze nie używałam muszę zużyc co teraz używam ;)

      Usuń
  3. Oj, ileż kolorówki się tutaj znalazło :)
    Mogę się tylko domyślić zapachu żelu z kokosem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No w końcu bo kolorówka zużywa się u mnie opornie ;)

      Usuń
  4. wodę różaną sobie kupiłam i jeszcze nie używałam, mam nadzieję że będę zadowolona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różne opinie o niej czytałam dlatego się skusiłam ;)

      Usuń
  5. Na pewno wypróbuję te żele pod prysznic z Avonu jak wykończe swoje zapasy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje się kończą mogę kupować powoli ;)

      Usuń
  6. Czaiłam się na te "morskie" mydełko, ale w moim Rossku chyba jest zawsze wykupione :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, ze ja ho też teraz nie widzę.... a szkoda

      Usuń
  7. Kulki pod pache z Avonu bardzo lubię;) gfatuluje zużyć

    OdpowiedzUsuń
  8. Z tych produktów miałam tylko maść ochronna z witaminą A i krem do stóp No36 z którego byłam bardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam tę wodę różaną z Avon. Mleczko do ciała z YR mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetnie Ci poszła.

    Ta woda różana z prawdziwa neiwiele ma wspólnego. Polecam prawdziwą wodę różaną (np. East End, bo sporo innych ma zbędne dodatki), która nie dość, ze lepsza, to jeszcze taniej wychodzi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) miałam wodę różaną a ta wzięłam z ciekawości do porównania, prawdziwa o niebo lepsza :)

      Usuń
  11. zastanawia mnie ten suchy szampon z syoss bo bardzo sprzeczne opinie sa na jego temat ; o
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz sama spróbować i ocenić :)

      Usuń
  12. Mam podobnie co do Carmexa nie wiem co w nim takiego rewelacyjnego. Aj u mnie powolutku żele schodzą ale mi z avon podoba się bardzo ten zapach tropics :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie też nie wiem więcej go nie chce ;)

      Usuń
  13. Sporo kosmetyków udało Ci się zużyć! ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A na początku miesiąca zawsze myślę że będzie mało ;))

      Usuń
  14. Doti,gdzie kupiłaś ten żel Aveo kokos-mango? nie znam drania a mam na niego smaka :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Dawno nie używałam tych żeli z Avonu, a ładne mają zapachy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Cenie konstruktywną krytykę, nie zostawiaj proszę Spamu (wszelakich linków i propozycji typu obserwacja za obserwację czy inne reklamy). Będę wdzięczna. Inaczej będę zmuszona kasować.
Do każdego komentującego staram się zaglądać, nie musisz mnie zapraszać :))
Pozdrawiam :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...