sobota, 9 lipca 2016

Fabio Volo Jeszcze jeden dzień

Witajcie słonecznie :)

Pamiętacie mój stosik książek? Pomniejsza się, jedna przeczytana kolejna się czyta. O przeczytanej chcę Wam dziś kilka słów napisać, może się na nią skusicie :)

Fabio Volo
Jeszcze jeden dzień
Jeśli macie ochotę przeczytać tył książki:
Książka od początku nie wciąga, ale później zaczyna się rozkręcać. Wszystko poznajemy z perspektywy męskiego bohatera Giacomo. Opowiada o tym co teraz i zgrabnie wraca do przeszłości, opowiada o dzieciństwie, o swoich kobietach, o tym jak poznaje dziewczynę z tramwaju. Poznają się tylko wzrokowo, ale to bardzo ciekawa znajomość, aż ona w końcu go zagaduje i okazuje się, że wyjeżdża do Stanów...... Wydawałoby się, że to koniec ich historii a jednak Giacomo decyduje się na lot do USA i odnalezienie Micheli....to co się później dzieje mnie rozbroiło, nie wpadłabym na taki plan, znajomość z ograniczonym czasem; choć przyznaję, że takie numery tylko z pozytywnie zakręconymi ludźmi, otwartymi na świat i doznania. Na co jeszcze szalonego wpadnie ta para? Czy będą razem czy jednak zakończy się ich przygoda?
Czytając już myślimy jak się książka zakończy, a tu mały zwrot akcji. Lubię jak koniec nie jest tak mocno oczywisty, jak jest jakiś zwrot akcji, który wytrąca jakiś argument.

Fajna, lekka książka, dobrze się czyta, historie wciągają i w konsekwencji szybko się ją kończy.
Już zaczęłam kolejną książkę tego autora :)
A może ktoś już z Was czytał? A może zaciekawił?

Miłego wieczoru
Dorotxy


16 komentarzy:

  1. Raczej nie moja tematyka - wolę kryminały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dawno nie czytałam kryminału... muszę czegoś fajnego poszukać :)

      Usuń
  2. Nie znam. U mnie nazbierał sie gruby stosik zaległości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nawet dwa ;) ale powoli ogarniam

      Usuń
  3. Mam Volo jedną książkę, ale czeka na swoją kolej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Którą? bo ja mam jeszcze jedną :)

      Usuń
  4. Zdecydowanie moje klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię takie książki :-) Z chęcią przeczytam :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. bym ziewała przy owej lekturze ;p wolę jak się leje krew, pot i trupy:D obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha trup ściele się gęsto mówisz? dawno takiej nie czytałam...

      Usuń
  7. Nie czytałam ale to coś w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja dopiero acznę czytać na owo jak ogarnę pracę : ]

    OdpowiedzUsuń
  9. Coś czuję, że byłaby to książka dla mnie jak będzie na chomikuj to ją z chęcią przeczytam :) Dzięki za recenzję :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Cenie konstruktywną krytykę, nie zostawiaj proszę Spamu (wszelakich linków i propozycji typu obserwacja za obserwację czy inne reklamy). Będę wdzięczna. Inaczej będę zmuszona kasować.
Do każdego komentującego staram się zaglądać, nie musisz mnie zapraszać :))
Pozdrawiam :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...