sobota, 3 września 2016

Opróżniamy nasze kosmetyczki - Kosmetyki do pielęgnacji ciała

Witam :))

U mnie piękne słońce, już po długim spacerze, więc biorę się ostro za nadrabianie, zwłaszcza Wyzwania Trusted Cosmetics, bo mam ostre tyły ;)
Pokażę Wam dziś moje kosmetyki do ciała, które aktualnie używam, choć kilka dobija końca, zdjęcia robiłam tydzień temu ;)
Zaczynamy :)
Antyperspiranty
Tu używam na przemiennie, w wielkie upały z całego zestawu dają radę Dove w spray'u, uwielbiam ogórkowy, mój ulubieniec. Vichy to moje wielkie rozczarowanie tego lata, a Avon i Nivea zaczęłam właśnie używać, ale pierwsze wrażenie było mało pozytywne ;)

Balsamy, opalanie
Avon Sun+ po opalaniu, szersza tuba to przyjemnie chłodzący żel, a węższa złocisty balsam przedłużający opaleniznę z delikatnymi drobinkami, oba używam na zmianę.
Balsam Naturals Avon i Isana malinowa, to lekkie balsamy, idealne na lato, nie mam wtedy wymagającej czy przesuszonej skóry, więc są idealne. Do tego fajnie pachną i szybko się wchłaniają, nawet w największe upały :)
Soraya balsam do opalania, mam od zeszłego roku, ale zaczęłam używać dopiero tego lata, tak jak Avon w sprayu. Niebieski spray jest po opalaniu. Bardzo lubię tą serię z Avonu.

Żele p/p, peelingi, higiena intymna, depilacja
AA żel z peelingiem, nie lubię takich połączeń, ale ten wyjątkowo polubiłam, miło drapie. Peeling cukrowy Wellness&Beauty kupiłam pierwszy raz, czytałam dużo pozytywów i na początku się rozczarowałam, gdzieś mi uciekał, nie trzymał się skóry. Zrobiłam go na sucho przed prysznicem i dał jakoś radę ;) Może nie będzie taki zły...
Cztery żele używane naprzemiennie, zależnie od nastroju ;) Trzy kremowe nowości od LPM i Avon, do tego ulubiona rękawiczka, fajnie drapie, nie wyobrażam sobie już kąpieli bez niej.
Aktualnie wróciłam do emulsji Intimea kupionej w Biedronce, ale nie jest to mój ulubieniec, jednak wolę dużą butlę z Ziaji. Za to żel w piance For Man Avon to mój ulubieniec, do pach i ud ;) Próbowałam zastąpić go tańszą wersją z Biedronki, ale mnie podrażniła i wróciłam do tego.
 Mój drugi depilator Philips, prosty, bez udziwnień, szybko, sprawnie depiluję nogi :)
No i na końcu pielęgnacja biustu, bardzo fajny krem, który muszę sobie znów kupić, bo ten już mi się kończy.

I tyle aktualnej pielęgnacji, której zawsze mam najwięcej i najbardziej lubię ją kupować :))

Miłego popołudnia
Dorotxy

11 komentarzy:

  1. Mam bardzo podobny w wyglądu depilator, też od Phillipsa;) Znam Intymeę oraz balsam Avon ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie depilatory najlepsze, miałam inny rozstaw, ale był do bani i wróciłam do tego :)

      Usuń
  2. Ten specjał do biustu tez musze kupic. Kurcze boje się depilatorów:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie bój się :)) Kwestia przyzwyczajenia :)

      Usuń
  3. Lubię antyperspiranty z Dove :) Moja ulubiona wersja to Original :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam kulkę original i mi nie podpasowała, wolę ogórek ;)

      Usuń
  4. Kiedyś lubiłam sięgać po żele z Avonu :) W zapasach mam jakiś antyperspirant Dove :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz z ciekawości kupię kulkę Dove...

      Usuń
  5. Emulsję do higieny intymnej kiedyś miałam i lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja z kolei bardzo lubie kulkę vichy;)
    Sporo tego wszystkiego u Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię antyperpistanty z Dove ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Cenie konstruktywną krytykę, nie zostawiaj proszę Spamu (wszelakich linków i propozycji typu obserwacja za obserwację czy inne reklamy). Będę wdzięczna. Inaczej będę zmuszona kasować.
Do każdego komentującego staram się zaglądać, nie musisz mnie zapraszać :))
Pozdrawiam :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...