środa, 10 stycznia 2018

Lirene Matujący krem BB

Witajcie 😊

Ostatnio zadziało się w moim życiu, trochę brakuje mi czasu, ale staram się znaleźć czas i na to co lubię. Dlatego dziś chcę Wam przedstawić ciekawy produkt z działu kolorówki 😉 Nie jest to mój pierwszy krem BB, pierwsze próby nie okazały się zbyt trafione, kolejny z YR był całkiem całkiem, o nim pisałam Tutaj.

Lirene
Matujący krem BB z kwasem hialuronowym



od Producenta:





ode Mnie: Krem kupiłam spontanicznie. Trochę się bałam czy nie był macany, bo jest tylko w pudełeczku, nie ma żadnych zabezpieczeń. Kolor też brałam w ciemno i na szczęście okazał się być dla mnie ok. Jak wiecie jak biorę ciemne odcienie, bo nie mam za jasnej karnacji 😉
Pomimo, że kolor kremu nie jest jakiś ciemny to jednak po nałożeniu, dobrze współgra z moją cerą, ładnie się w nią wtapia.


Krem dobrze się nakłada, rozprowadza i wchłania. U mnie nie podkreśla suchych skórek, jak już jakaś mi się zdarzy. 
Krycie ma delikatne. Matuje, ale nie jakoś na długo, jednak zadowalająco na 3-4h. Ja mam cerę tłustą, więc cudów nie oczekuję i wiem, że matu nie uzyskam na jakoś wielce długo. Jednak dał radę z pudrem prawie cały Sylwester, więc to już coś.
Fajnie, że opakowanie ma 30ml, choć i tak jest bardzo wydajny. Opakowanie na zakrętkę troszkę mnie denerwuje, bo lubię opakowania z pompką, ale nie narzekam.
Konsystencja jest gęsta, zwarta, nic nie ucieka z dłoni, podoba mi się to. Taki satynowy krem.

Mnie krem nie wysuszył, nie zrobił żadnej krzywdy. Nie wysuszył, a nawilżył.
Pomimo, że nie ukrywa za wiele to jednak jestem z niego zadowolona i cieszę się z zakupu.

Skład:

Mieliście ten krem?  U Was też się sprawdził? 
Zostało mi go jeszcze trochę, bo jak pisałam jest wydajny, a niedawno w końcu skusiłam się na małą tubkę Skin79 i ciekawe jak się u mnie ten sprawdzi.
 
Miłego wieczoru
Dorotxy

24 komentarze:

  1. Pierwsze widzę :) ale pewnie dlatego że nie zwracam uwagi na kremy bb :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja gdzieś u kogoś przeczytałam pozytywną opinię i zapomniałam ;) kupiłam spontanicznie i jestem zadowolona

      Usuń
  2. Te BB że skin79 byłyby fajne, gdyby nie to, że nie zapychaja... Nie znalazłam póki co idealnego kremu BB, a tego z recenzji nie znam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ideałów nie ma ;))) ale ten i YR są całkiem całkiem :)) a Skin będę testować niedługo :)

      Usuń
  3. Chyba jeszcze żaden krem BB mi się nie spodobał ;) Za to moim ulubieńcem jest CC krem z Bell ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę go wypróbować czy i u mnie się sprawdzi :)

      Usuń
  4. Ja używam od 2012 bb garniera,ale plan na ten rok mam odejść od tych kremów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Garnier się u mnie nie sprawdził....

      Usuń
  5. Ładny kolorek, ciekawe czy mi by się sprawdził, ale chwilowo ciągle mam nadmiar :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię kremy BB. Tego nie miałam ale wygląda ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajny jest, taki inny niż np. Garnier ;)

      Usuń
  7. Bardzo lubię kosmetyki Lirene więc jestem ciekawa i tego kremu :) może u mnie by się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tego akurat nie miałam, ale mam swoje ulubione w dziedzinie bb i cc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. CC muszę wypróbować z ciekawości :)

      Usuń
  9. Miałęm go lata temu śwetnie wygładzał

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja używałam innego, ale nie pamiętam nawet nazwy, musiałabym pudełko zobaczyć, ale byłam zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. Ja lubię na jesień, jak jeszcze za ciepło na podkład ;)

      Usuń
  12. Nie znam tego. Jeśli chodzi o kremy BB, to szukam ideału wśród tych azjatyckich :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Cenie konstruktywną krytykę, nie zostawiaj proszę Spamu (wszelakich linków i propozycji typu obserwacja za obserwację czy inne reklamy). Będę wdzięczna. Inaczej będę zmuszona kasować.
Do każdego komentującego staram się zaglądać, nie musisz mnie zapraszać :))
Pozdrawiam :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...