czwartek, 8 listopada 2018

Nowości, Paczki, Książki, Prezenty Października :)

Cześć wam 😊

Tak ten czas szybko leci, nowości października się zebrało, ale głównie za sprawą przyjaciółek Majka, Bogusia i Ania 💙, które obdarowały mnie wieloma kosmetykami :) Zaczynamy :)

Yves Rocher
W prezencie był Żel pod prysznic, a kupiłam Odżywkę do włosów

Avon
Tu wzięłam tylko Żel p/p czekoladowy, który już dobijam dna ;) i ulubione Balsamy do ciała w ulubionych zapachach.

Rossmann
Dzięki Majce mam puder Wibo z promocji -55% :) Gdyby nie ona, w ogóle bym nie kupiła, bo bez sensu byłoby dobierać dwie rzeczy na siłę...

Targi kosmetyków naturalnych Kraków
Nie do Krakowa nie pojechałam ;) Zakupy dzięki Majce :) Make me bio Woda lawendowa i Miętowy hydrolat

Lidl

Odżywki Buna były po 3,99zł dlatego skusiłam się na dwie, bo Szałwia bardzo mi podpasowała :) Wzięłam też świeczki, tak mnie naszło ;) 

Dodatki do gazet

Zwierciadło i nowy Żel pod prysznic Dove, mam nadzieje, że się nie zawiodę, bo teraz używam kokosowy i trochę mnie rozczarował

Viva i krem do rąk Joanna

Książki
Kolejne części serii Kolory życia

Testowanie z Ofeminin
Podkład matujący Eveline, już niedługo opiszę swoje wrażenia, bo cały czas testuje :)

Prezenty od przyjaciółek 💙💪
Spray do ciała z Balea, balsam YR, deo CD na wypróbowanie czy jest ok, bo kiedyś wieki temu używałam i próbka nowej firmy Nutka 💙

Cienie Kobo, jeszcze od nich nie miałam, próbki Soraya i oczywiście książka :) 💙
Kolejne wielkie mazidło 😂 które już używam od Natura Siberica, jest też tłuścioszek od Ravina, Spray do ciała, pędzle do makijażu, mam nadzieję, że mi przypasują. Glov na palec i próbki 💙
Mgiełka do ciała Tutti frutti, balsam YR i dwa kremy do twarzy Cosnature, krem pod oczy Hada Labo i serum Anew 💙
I kolejne dwa kremy z Uriage, trochę kolorówki - hybryda, zwykły lakier, cienie, szminki, rozświetlacze 💙

I tyle, gdyby nie prezenty byłoby skromnie :)
Co znacie z moich nowości? Co lubicie a co się nie sprawdziło?

Miłego wieczoru
Dorotxy




21 komentarzy:

  1. Naprawdę sporo tego :D Ciekawe czy kawowy żel pod prysznic YR faktycznie pachnie kawą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest ta sama wersja co była w tym małym kwadratowym opakowaniu :) przynajmniej tak mówiła babka w sklepie, ja otworzę za jakiś czas, bo mam kilka już otwartych ;)

      Usuń
  2. Dużo dobroci i wspaniałości. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. ależ wspaniałości :) lubię odżywki i szampony z Yves Rocher. Jestem bardzo ciekawa tej wody lawendowej, zawsze używam różanej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam tylko róźaną, więc dla odmiany, jednak najpierw używam miętowej :)

      Usuń
  4. Nono ile nowości :) Same dobroci tu widzę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sporo się zebrało :P. Na hydrolat lawendowy czaję się już trochę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się czaiłam i udało się w końcu mieć :)

      Usuń
  6. Uwielbiam żele YR. Kokos i kawa bardzo mi się podobały :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam ten balsam z Natura Siberica w zapasach i jakos ciężko mi się za niego zabrać 😜

    OdpowiedzUsuń
  8. Najlepsze nowości, to te od przyjaciółek - wiedzą, co dobre! :P

    OdpowiedzUsuń
  9. OOO HYDROLATY I TONIKI ZAWSZE MNIE PRZYCIAGAJĄ:) DAJ ZNAC JAK BUNA CI SIĘ SPRAWDZI BO JESZCZE NIGDY NICH NIE STOSOWAŁAM :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cieszę się że się spotkałyśmy znowu i mogłyśmy się powymieniać kosmetykami :D Nie mówiąc o robieniu maseczek :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem ciekawa jak sprawdzi się u ciebie odżywka do włosów Volume z YR.

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow ale tego dużo :D Mój miętowy hydrolat niestety strasznie szybko się skończył :/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Cenie konstruktywną krytykę, nie zostawiaj proszę Spamu (wszelakich linków, zwłaszcza tych do Ciebie i propozycji typu obserwacja za obserwację czy inne reklamy). Będę wdzięczna. Inaczej będę zmuszona kasować.
Do każdego komentującego staram się zaglądać, nie musisz mnie zapraszać :))
Pozdrawiam :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...