Cześć ☀️
Czas leci strasznie szybko, wszystko powoli się normuje, ale bardzo powoli..... Szybko pokaże Wam moje nowości, dajcie znać czy coś Was ciekawi, co mam opisać :) Już robię zdjęcia balsamów, chce jeszcze o nich w tym miesiącu napisać
Rossmann
Nie planowałam maseczek kupować, bo mam ich sporo, ale... Mediheal do zakupów za odpowiednią kwotę dokładał zestaw miniatur, które mnie kusily ;) Poniżej Balsam do ust w gratisie od drogerii...A tu kupiłam krem Garniera, bo też mnie kusił i dostałam gratis, niestety w kosmetyczce, których mam za dużo i będę musiała się ich pozbyć, a w środku próbki, szkoda, że nie miniaturki jak w Mediheal, ale też próbuje :) No i gratis od drogerii :)
Tu masło do ciała, które już skończyłam, świetne, myślę, czy kupić jeszcze jedno póki jest w takiej cenie ;) no i maseczki te poniżej już użyłam, takie ok, powyżej zaraz użyje.
Woda w sprayu na upały już używałam spisuje się, a tu się zagadałam z koleżanką i myślałam, że to pianka do mycia twarzy a to szampon haha ale świetny jest zwłaszcza ta forma pianki mi się podoba.
Czasem trafiam tam na fajne przeceny, w użyciu, trochę zapach mi nie pasuje, ale ogólnie jest lepszy niż Isana ;)













Fajnie, że Rossmann daje takie gratisy do zakupów :)
OdpowiedzUsuńMaski mediheal bardzo dobrze wspominam. Pianki cien faktycznie popularne, chyba były porównywalne do rituals? Ja akurat nie przepadam za tą formą pod prysznicem, wole żele, więc te cytrusowe bardziej mnie ciekawią :) A płatku muju (czy jak to się nazywa) spoko, ale opakowanie nie praktyczne, koniecznie sobie przełóż do słoiczka jakiegoś, bo wyschną :)
OdpowiedzUsuń