poniedziałek, 7 kwietnia 2014

MIYO Skin Care Powder Puder ryżowy

Witajcie ciepło :)
Dziś napiszę Wam o pudrze, który Was tak ciekawił :) Zamówiłam go jakiś czas temu na stronie Pierre Rene

MIYO Puder ryżowy 
z ekstraktem z aloesu

Puder absorbujący nadmiar sebum. Koktajl witamin i związków mineralnych kondycjonuje skórę, utrzymuje odpowiedni stopień nawilżenia i działa ochronnie. Dostosowuje się do koloru skóry utrzymując perfekcyjny efekt przez cały dzień.
Testowany dermatologicznie.
Pojemność 9g

W małym zgrabnym opakowaniu, na zatrzask, który dobrze trzyma, mamy biały puder 


Puder nie bieli, ładnie wtapia się w skórę. Zdjęcie poniżej nałożenie pudru, kolejne zdjęcie po roztarciu - ja widać ładnie się roztarł, wtopił i zmatowił.




Jest świetny, ale moja buźka za chwilę się opali i zastanawiam się czy nadal tak ładnie będzie się wtapiał :)
Jeśli chodzi o mat, to utrzymuje się dość długo, dobre 5-6 godzin i właściwie tylko moje czoło potrzebuje poprawki.
Mam w sumie tylko jedno ale, a mianowicie wydajność. Puder Avon prasowany "Idealna cera" ma 10g a jest bardzo wydajny, używam go bardzo długo. Miyo już na pierwszym zdjęciu widzicie dziurę, w tej chwili mam o wiele większą, więc wróżę mu szybkie zużycie. Używam go od około 20 marca, mamy dopiero początek kwietnia.....Nie wiem czy jeszcze go kupię, pewnie skuszę się na inną firmę ;) 
Macie, używacie ryżowych? Polecicie jakąś firmę?

Składu nie mam, nie było pudełeczka, a z tyłu opakowania jest tylko takie info ;)


Kusi Was ten puder?
Miłego wieczora
Dorotxy

14 komentarzy:

  1. Fajnie, ze nie bieli coś dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapowiada się fajnie, mam w planach wypróbowanie właśnie jakiegoś pudru ryżowego ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja miałam (i mam- kupiłam dwa na promocji) bambusowy prasowaniec z Marizy. Wydajność nie jest powalająca, starczył mi na 2 miesiące używania. Odczucia z 'noszenia' na twarzy mam podobne jak Ty w przypadku Miyo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam dostępu do Marizy, a szkoda...

      Usuń
  4. ja Ci moge Deni carte polecić,bo z tego co widziałaś dziś u mnie hean odradzam:D

    OdpowiedzUsuń
  5. z ryżowego mam Heah High Definition ale tego typu pudry chyba nie są dla mnie,bo wolę jak troszkę jednak kryje,a Twój i ten z Heana są jakby transparentne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No ja od razu sobie pomyślałam ze ostatnio widziałam go w twoich zakupach i tak dużo go zużyłaś - aż posądziłam Cię o to, że go bardzo dużo nakładasz :) A przy takiej wydajności to chyba nie warto - ja mam też z AVON z serii color trend matujący i od roku sie z gnojem męczę ale mam nadzieję w końcu go zdenkować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe no ładnie o mnie pomyślałaś ;))) z CT też mam i końca nie widać ;) ale on dobry na zimę jest teraz jakby za ciężki

      Usuń
  7. To faktycznie strasznie kiepsko z wydajnością. Ja miałam ryżowy z Marizy i sprawdzał się genialnie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Musze troche sie porozgladac za tym pudrem, bo przyznam ze pierwszy raz o nim slysze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nowość, dlatego z ciekawości kupiłam, kupowałam na ich stronie (pierrerene) :)

      Usuń
  9. Zaciekawił mnie ale z tą wydajnością kiepsko :/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Cenie konstruktywną krytykę, nie zostawiaj proszę Spamu (wszelakich linków i propozycji typu obserwacja za obserwację czy inne reklamy). Będę wdzięczna. Inaczej będę zmuszona kasować.
Do każdego komentującego staram się zaglądać, nie musisz mnie zapraszać :))
Pozdrawiam :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...