Cześć Wam 😊
W końcu weekend, ten rok jakoś szybko mi mija, jestem w częstym niedoczasie, a ostatnio skumulowały mi się książki, dwie z biblioteki, na które czekałam w kolejce kilka miesięcy i jedna do recenzji, o której niebawem Wam napiszę, choć jak obserwujecie mnie na Instagramie i zaglądacie na insta story, to już wiecie jaką mam i czytam :)
Jednak dziś kilka słów o kosmetykach z działu kolorówki - cienie do powiek
Maybelline Color Tattoo
Kremowe cienie do powiek - Vintage Plum 97 i Creme De Rose 91
