sobota, 18 kwietnia 2026

Kosmetyczne wykończenia marca 2026

Cześć 🙃

Kończy się kolejny miesiąc powoli, a ja dopiero z wykończeniami marca. Za dużo się dzieje, za dużo pracy i sił brak ;) Będzie teraz trochę więcej wolnego to może uda się nadrobić.

Isana Żel p/p - oba żele fajne, choć ten świąteczny ciut za słodki, także cieszę się, że się skończył ;)
Cien Żel p/p - lubię te żele, nie wysuszają, mają dużą pojemność, dobrze się pienią, mają fajne zapachy

Isana Płyn do kąpieli - fajna nuta w zapachu, taki orient delikatny, nie wysusza

Tesori J'oriente Olejek p/p - ten olejek lubię, nie jest tłusty, ładnie pachnie, moje kolejne opakowanie i zapewne nie ostatnie

Apart Żel/p - też fajny i nie wysusza, kupiony za grosze i został mi jeszcze jeden, nie wysusza, dobrze się pieni

Szamponetka do włosów - nie wyszło tak jak na zdjęciu, ale tego się spodziewałam, na moje włosy musiałabym mieć dwie, ale  nie było tak źle, o dziwo długo się utrzymywało, ale więcej nie kupię 

Joanna Farba do włosów - moja ulubiona

Cameleo Szampon do farbowanych - on to był wydajny, dobrze się pienił i mył, przy niewielkiej ilości kosmetyku, nie podrażniał

Petal Fresh Szampon - lubię ich szampony, miałam kilka, one są takie fajne odświerzające, dobrze się pienią i myją skórę głowy, włosów nie plącze

Alterra Szampon z kofeiną - kolejny mój ulubiony

Only bio Odżywki do włosów - zapachy im się w tym roku 2025 nie udały, poprzednio były lepsze, odżywki były ok, ale bez większego szału
Cien Suchy szampon - jest ok, choć za intensywnie pachnie

Isana Suche szampony - oba są dobre, choć ten po prawej ma wręcz okropny zapach, który się długo utrzymuje na włosach
Seyo Balsam do ciała - jak widać nie zużyłam do końca, ale już nie dałam rady, zapcha może bym jeszcze wytrzymała, ale konsystencja okropna, jakbym smarowała się tłustym balsamem z wodą, okropne uczucie, to był ostatni z tej serii i jak widać najgorszy został na końcu ;)

Skinimal Balsam do ciała - świetny jest, dobrze nawilża, szybko się wchłania, delikatny zapach, chętnie jeszcze go kupię, choć ma jedną małą wadę - szybko się kończy ;)
Cien Kremy do rąk - wszystkie są fajne i dobrze nawilżają, dają radę nawet wysuszonym dłonią, ten niebieski jest najcięższy i zostawia film na dłoniach na dłużej, ale na nic sprawdza się świetnie czy w zimne dni.

Organic Shop Krem do rąk - nie spodziewałam się, ale pozytywnie mnie zaskoczył, dobrze nawilżał, szybko wchłaniał
Maseczki w płachcie - każda była ok, nie pamięta któraś była trochę za mała, musiałam sobie ją porozrywać ;) a pierwsza od lewej niestety lekko drażniła, więc za długo nie trzymała na twarzy
Biotaniqe Maseczka na noc do twarzy - świetna była :) bardzo wydajna, nie podrażniała

Biotaniqe Krem pod oczy - też był świetny, bardzo wydajny

Eveline Krem do twarzy - był całkiem niezły, nie spodziewałam się, że aż tak, szybko się wchłaniał, nie podrażniał, nawilżał

Oriflame Kremik do suchych miejsc - dłonie, łokcie, usta, co tam chcecie natłuścić ;) to już mój ostatni, już więcej nie chcę ich używać, za bardzo wkurzające jest opakowanie i wyjmowanie z niego kosmetyku, nie lubię mieć go pod paznokciami, okropność ;)

Isana Krem pod oczy - nic szczególnego nie robi, nawilża

Estee Lauder Serum naprawcze - świetne, niby konsystencja oleista, której nie lubię, ale ten kosmetyk kocham na zimę :) W poprzednim kalendarzu wydaje mi się, że był inny, przynajmniej zapachowo, muszę to sprawdzić

Bielenda Serum z ultrastabilną wit C - niestety mnie podrażniło i to ostro, użyłam na plecy, na małe przebarwienie i tak mnie wysypało, koszmar, na szczęście po odstawieniu wszystko się uspokoiło, na twarzy też, dlatego serum poszło dalej ;)

Isana Tonik do twarzy - przyjemny, szybko się wchłania, lubię, to mój kolejny i nie ostatni. 
 Pret a Porter Dezodorant - mój ulubiony zapach od lat, mam kolejne opakowanie ;)

Cien Antyperspirant spray - bardzo dobrze działa, jest tańszy od Dove a równie skuteczny

Fuss Wohl Dezodorant do stóp - kupiłam kolejny, ale jakoś nie koniecznie działa....muszę kupić coś innego

Old Spice Antyperspirant - lubię je, bo działają, ale ten wyjątkowo nie :( dlatego nie zużyłam całego niestety idzie w kosz, nie będę się męczyć

I ulubione mydła w kostce, kupuje je na zmianę, które akurat są w promocji ;)

Trochę poszło tych kosmetyków, mało kupiłam, więcej chyba zużyłam, niektóre kosmetyki mam chęć by do mnie wróciły a inne nie chce już widzieć ;)

Miłego wieczoru
Dorotxy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz :)
Cenie konstruktywną krytykę, nie zostawiaj proszę Spamu (wszelakich linków, zwłaszcza tych do Ciebie i propozycji typu obserwacja za obserwację czy inne reklamy). Będę wdzięczna. Inaczej będę zmuszona kasować.
Do każdego komentującego staram się zaglądać, nie musisz mnie zapraszać :))
Pozdrawiam :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...