sobota, 6 czerwca 2015

Majowe duże wykończenia ...

Witajcie słonecznie :)))

Nadeszło upragnione lato i ukropy ;)) dobrze, że jest wiatr, bo bym padła chyba ;) Dni spędzam na powietrzu i mało mam czasu na blog, dziś postanowiłam nadrobić.
Zakupów dość dużo mi się zebrało, ale denko też małe nie będzie ;)
Tradycyjnie link do recenzji w tytule.
Szampon Natei - świetny szampon, pewnie nie raz jeszcze u mnie zagości :)

Bingo Spa Czekolada w pomarańczą - był bardzo fajny, moje włosy nie narzekały a i nos był zachwycony ;))

Yves Rocher odżywka odbudowująca - jakoś nie specjalnie mnie zachwyciła, więc już u mnie nie zagości

Marion błyskawiczna odżywka w sprayu - pierwsze użycie - podrażnienie skalpu, drugie trzecie już ostrożniejsze, ale nadal podrażniło, odstawiłam, trochę Mama używała, a że ważna do lipca tego roku to idzie już sio, nie wróci do mnie

Avon PS odżywcza maska - moje włosy ją kochają :)
Avon żel p/p Stokrotka&Cytryna - orzeźwiający, świetny zapach, pachnąca kąpiel, gęsty, dobrze się pieni i nie przesusza, lubię żele z serii Naturals i na pewno jeszcze je kupię :)

Oceania żel p/p żeń szeń i czarny pieprz - świetny pieprzny zapach, ale strasznie wysusza i tą dużą butlę bardzo długo używałam....już się nie skuszę, choć w zapasach niestety mam jeszcze jedną butle innego zapachu

LPM żel p/p werbena i cytryna - lubię te żele, ale ten zapach nie koniecznie, więc ten konkretny już u mnie nie zawita
Avon żel p/p Senses Garden of eden - fajny zapach, dobrze się pieni, lekko przesusza, ale te zapachy mnie kuszą ;)

Ziaja Intima - lubię kremowe i dlatego skusiłam się na ten po dłuższej przerwie, nadal jest ok i już kupiłam kolejną butlę - akurat tu mi wielkość nie przeszkadza ;)
Avon SSS Masło do ciała - całkiem fajne, choć zapach mi się nie podobał mocno perfumowany, ale w miarę dobrze nawilżał ciało, jednak więcej nie kupię

Soraya Mleczko do ciała - delikatne, akurat takie na wiosnę, kiedy nie trzeba mocnego nawilżenia, raczej już nie kupię, dwa starczą, szukam innych ;)

Avon Naturals Balsam Marakuja i Peonia - świetny zapach, dobrze nawilża, idealne na wiosnę/lato. Na pewno jeszcze do mnie zawita
Isana krem do rąk - świetny jest, dobrze nawilża i szybko się wchłania, jeszcze go kupię

BeBeauty Balsam do stóp - dobrze nawilża, szybko się wchłania, przyjemnie pachnie i był śmiesznie tani gdy próbowali się ich pozbyć z magazynów ;) zrobiłam zapas, mam jeszcze jedne ;))

Green Pharmacy Krem do stóp - całkiem fajny, przeczytałam dobrą opinię na blogu i kupiłam, pewnie jeszcze do niego wrócę.
Linda mydła w kostce - owies, miód i mięta, całkiem fajne zapachy, oprócz miodu ;)) szybko się wymydlają i rozpaćkują, dobrze, że wzięłam tylko jedno opakowanie ;)

Isana mydło zimowe - niestety mój ostatni zapas :(

Mydło Fa - normalne mydło, całkiem dobrze się trzyma ;)

Babydream - też wyczytałam, że jest fajne, wypróbowałam i rzeczywiście złe nie jest, czasem do niego wrócę
Płatki kosmetyczne Carea i Yves Rocher - Carea zdecydowanie lepsza

Garnier Miracle na noc - całkiem fajny, choć nie była to przyjaźń od pierwszego użycia ;))

Woda różana - teraz kupię hydrolat, ostatnio tak chwalony na jednym z blogów :)
AA Maseczka matująco regenerująca - jakoś szału nie robiła, jakoś wielkiego matowienia czy regeneracji nie zauważyłam, nie pamiętam skąd ją mam....

Isana Young Plasterki na wypryski - nawet nie zauważyłam w sklepie, że z Synergen stało się Isaną, równie dobre co poprzednicy

Zmywacz do paznokci w płatkach - dobrze, szybko zmywa, dobry na wyjazdy :)
Woda Yves Rocher - całkiem przyjemny zapach, ale sądzę że więcej się mnie nie zawita, tyle jest innych które chcę mieć ;))

Szminki Avon CT i chyba Astor, bo się wytarła nazwa, obie już przeterminowane, dlatego idą sio

Również dwa lakiery i tusz z limitki Wibo, który i tak nic ciekawego z rzęsami nie robił ;)

I to było by na tyle. Całkiem nieźle myślę mi poszło, oby tak dalej :))

A dziś kupiłam nowy żel Isany limitowany suuuper zapach - mango, i fajna nowa butelka.


Miłego popołudnia, dużo słońca Wam życzę :)
Dorotxy
 

37 komentarzy:

  1. Świetnie Ci poszły zużycia :) Zawsze jak jestem w Rossku patrzę czy nie mają nowego żelu :) Ja je uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Zajrzyj jest nowy, gdyby nie kobieta go wąchająca i odchodząca z nim pewnie bym nie zauważyła ;)

      Usuń
  2. Jakim cudem już udało Ci się zużyć Osmantusa? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie o to samo miałam zapytać :-)

      Usuń
    2. To nie ta najnowsza woda :))

      Usuń
  3. Miałam tę odżywkę z Marion, używałam jej po myciu, ale nie na skalp :) Nie wiem czy coś dawała, dużych efektów nie zauważyłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na skalp też nie, choć może za pierwszym razem miała rozrzut, że mnie podrażniła.....

      Usuń
  4. Miałam kiedyś tą maskę z avonu, była bardzo fajna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam drugi raz a będzie i kolejny ;)

      Usuń
  5. Dużo udało ci się zużyć :)
    Mnie kiedyś szampon z Natei (bodajże wersja z ogórkiem) przysporzył łupieżu, więcej nie kupiłam :/
    Żel Garden of eden miałam w tamto lato, przyjemny zapach na ciepłe dni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama jestem miło zaskoczona, zawsze na początku miesiąca myślę, że pójdzie mi marnie....;))

      Usuń
  6. Ja też lubię żele Avon Naturals. Tej nowej wody YR jeszcze nie wąchałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest ta nowa woda ;) choć bardzo ją przypomina z wyglądu :)

      Usuń
  7. Maskę z AVON zakupiłam niedawno ale jeszcze nie uzywalam i jestem ciekawa jak się u mnie sprawdzi ;) a zużycia wprost gigantyczne dużo żeli miesięcznie zuzywasz i sporo balsamow ci się na zbierało ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, że ja kocham pielęgnację i u mnie tego dużo schodzi :)))

      Usuń
  8. Wow, dużo wykończyłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A na początku miesiąca zawsze myślę, że dużo tego nie będzie ;))

      Usuń
  9. Lubię bardzo płyn Intima,a żel LPM też nie przypadł mi do gustu...

    OdpowiedzUsuń
  10. Spore to denko, wiele tutaj ciekawych produktów widzę. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Udane denko :) Gratuluję zużycia kolorówki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, choć nie zużyłam kolorówki do końca, a termin przegonił...;)

      Usuń
  12. Mam zapas żeli Dove ale jak je zużyje to na pewno sięgnę po Isane gdyż wiele dobrego słyszałam ale jakoś nie miałam okazji używać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Isana jest teraz w promocji, kup limitkę póki jest ;)))

      Usuń
  13. Faktycznie sporo się tego zebrało :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Odpowiedzi
    1. Nie kosztuje wiele, więc można wypróbować :)

      Usuń
  15. Faktycznie poszalałaś z zużyciami ;) Ta seria Marakuja i Peonia z Avon Naturals ma cudowny zapach, uwielbiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamówię sobie jeszcze ten zestaw, bo mgiełka poszła w prezencie ;))

      Usuń
  16. rzeczywiście spore denko!
    mnie ten nowy zapach od LPM bardzo się podoba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi bardziej się podoba pomarańcza z grejpfrutem :)) i oszczędniej go używam by starczył na dłużej ;))

      Usuń
  17. Naprawdę dużo się nazbierało. Miałam kiedyś ten krem okrągły do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) no krem świetny jest

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Cenie konstruktywną krytykę, nie zostawiaj proszę Spamu (wszelakich linków i propozycji typu obserwacja za obserwację czy inne reklamy). Będę wdzięczna. Inaczej będę zmuszona kasować.
Do każdego komentującego staram się zaglądać, nie musisz mnie zapraszać :))
Pozdrawiam :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...