piątek, 20 maja 2016

Nowości żelowe od Avon

Witajcie :)

Ostatnio w nowościach pokazywałam Wam nowe żele pod prysznic od Avon, dziś już dwa zdenkowane i pora o nich napisać kilka słów :)

Avon, Żel pod prysznic
Delightful Orchard, Cooling Oasys, Joyful Tropics 
od Producenta: Nowe odświeżające formuły, nowe uczucie witalności. 
Delightful Orchard - malina i porzeczka 
Cooling Oasys - bergamotka, mięta i zielona herbata
Joyful Tropics - papaja i brzoskwinie
ode Mnie: Żele w przeźroczystych opakowaniach o pojemności 250ml i 500ml. Ciekawe zapachy, jednak jak dla mnie najsłabiej pachnie Tropic, niby z opakowania cudny zapach, ale w kąpieli w ogóle go nie czuć i jako jedyny jest kremowy.
Najbardziej zakochałam się w żelu miętowym, który na pewno do mnie wróci.
Żaden żel nie wysusza, dobrze się pienią i myją, specjalnie nie nawilżają, i tak po prysznicu nakładam balsam.
Jedyny duży minus to zamknięcie na klik, które powinno być wygodne, jednak nie jest. Można sobie złamać paznokieć, a na pewno otwieranie może zaboleć..... Firma zmieniła zamykanie, ale mam wrażenie, że na dużo gorsze, poprzednie było o wiele lepsze.
Z żeli jestem zadowolona, najważniejsze dla mnie było, że mnie nie wysuszyły, jednak przy miętowym to była przyjemna pachnąca kąpiel i czuć było jeszcze po prysznicu i dlatego jeszcze go kupię, bo kocham mięte :)

Skład:
Kto już miał te żele?

Miłego wieczora
Dorotxy


34 komentarze:

  1. dawno nie miałam nic z Avonu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam regularnie :))) od ponad 10lat haha

      Usuń
  2. Kiedyś kupowałam często żele z Avonu i byłam z nich zadowolona. Obecnie mam wystarczające zapasy innych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje zapasy topnieją :)) będę mogła coś nowego kupić :))

      Usuń
  3. Nie miałam ale wszystkie dotychczasowe pachniały niebiańsko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem mi coś się nie spodoba ;)

      Usuń
  4. Nie pamiętam, kiedy ostatni miałam te żele

    OdpowiedzUsuń
  5. Milion lat nie miałam tych żeli!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się kuszę przeważnie na nowości :)

      Usuń
  6. Witam Dorotko. Ja juz też przetestowałam Orchard i oasis. Tropics czeka na mnie w domu. Jestem go bardzo ciekawa. Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już dwa zdenkowałam, 3 dobijam ;)

      Usuń
  7. Brzoskwiniowy pięknie pachnie, ale żele Senses wysuszają mi skorę :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie fajnie, mnie kiedyś też wysuszały a teraz znów coś zmienili chyba w składzie, bo tylko co któryś tam zdarza się że wysusza trochę...

      Usuń
  8. Ostatni raz zamawiałam coś z Avonu lata temu jeszcze w szkole, a co chwilę widzę na blogach jakieś ciekawe kosmetyki. Chyba, trzeba będzie się przejść po katalog i w końcu coś zamówić ;) Miętowy na pewno będzie fajny na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Już dawno nie miałam tych żeli Avonu, ale kiedyś je lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze mnie jakiś zapach skusi ;)

      Usuń
  10. Bardzo dawno używałam żeli z Avon, ale pamiętam, że wysuszyły moja skórę. A pachniały fajnie, może znowu je przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt był moment, że przesuszały teraz już nie, choć to też zależy od skóry :)

      Usuń
  11. mm brzoskwiniowy,ale czeka w kolejce :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam to samo zdanie co do nowych zamknięć zeli ją po prostu ich po otwarciu już nie zaciskam bo muszę je czyms podważyć zeby otwierzyc w trosce o paznokcie ;) ją tylko tego z miętą i zieloną herbatą nie kupiłam bo jakoś zapach mnie nie zachwycił ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie niby mieli polepszyć a pogorszyli...

      Usuń
  13. mam wszystkie 3, kremowego jeszcze nie testowałam a z pozostałych dwóch najbardziej podoba mi się Orchard :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajny choć do niego nie wrócę ;)

      Usuń
  14. kurde, kiszka, że otwieranie na minus, stare było extra ;) Długo juz nic avonowego nie miałam, ale chyba dzięki Tobie coś zamówie ;) Ta mięta musi być boska na gorące dni- orzeźwiająca ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę się znów miętę zamówić, z zamykaniem się nie popisali...

      Usuń
  15. Nie miałam jeszcze joyfull tropic. Nowe zamykania są koszmarne, można sobie zniszczyć paznokcie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Cenie konstruktywną krytykę, nie zostawiaj proszę Spamu (wszelakich linków i propozycji typu obserwacja za obserwację czy inne reklamy). Będę wdzięczna. Inaczej będę zmuszona kasować.
Do każdego komentującego staram się zaglądać, nie musisz mnie zapraszać :))
Pozdrawiam :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...