sobota, 9 maja 2026

Kosmetyczne wykończenia marca 2026

Cześć 🙃

Zaległości spore w pisaniu, ale nawet weekendy pracujące to tak później jest ;) Zużycia w tym miesiącu małe, ale pewnie nadrobię w maju haha

Ziaja Intima - wiadomo, ulubiony ;)

Balea Żel p/p - słaba ta brzoskwinia, liczyłam na lepszy i intensywniejszy zapach

Yves Rocher Żel p/p - był ok, nie wysuszał i dobrze się pienił, zapach ok

Apart Żel p/p - fajne te żele, żałuje, że nie kupiłam więcej, nie wysuszają, dobrze się pienią i fajnie pachną, jeszcze mi jeden został, o innym zapachu

Bielenda Masło do ciała - bardzo fajny produkt

Avon Masło do ciała oliwkowe - mój ulubieniec, za dobre nawilżenie i zapach :)

Oriflame Maska do rąk - niestety  nie ma jej już w katalogu :( nigdzie nie mogę go znaleźć, trudno znajdę innego ulubieńca, a ona dobrze nawilżała i zapach był cudo

Isana Balsam do ciała - był ok, bez efektu wow, poprawny, nawilżał i dobrze się rozprowadzał, trochę dłużej wchłaniał

Perfecta Balsam do ciała Gruszka - przyjemny zapach gruszki, nawilżał, dobrze się roprowadzał i szybko wchłaniał
Cien Suchy szampon - był dobry, działał jak powinien, kupię go jeszcze

Joanna Farba do włosów - na początku był blady róż, a wytrzymał na włosach do dwóch myć? na pewno nie więcej, róż ze zdjęcia to ściema, przynajmniej u mnie, później zrobiły się nie ładne, ale użyłam płukani z Isany i jest ok
Ziaja Pianka do mycia twarzy - fajna piana, dobrze myła, domywała makijaż, nawet lekki zmyła, mogłabym jeszcze raz ją kupić

Florence Krem do twarzy - przyjemniaczek, mono mi się skóra po nim nie świeciła, nie podrażnił mnie, nie zapchał, lekki, nawilżał, świetny

Alverde Krem do twarzy - świetnie się sprawdzał zimą, na noc, nawilżał i choć budziłam się świecąca, to fajnie skórę nawilżał
Erne Maski w płachcie - minus to sporo esencji aż kapało i sporo zostało w opakowaniu, nie lubię takich, nienawidzę jak jest za dużo i kapie, no i źle są wycięte, ale nawilżenie i ogólnie buzia po nich przyjemna :)
Wibo Paletka cieni do powiek - lubiła, niestety moje dwa ulubione kolory się skończyły :( reszty nie używałam za bardzo, więc idzie sio

Rimmel Stay Matte - ulubiony puder w kamieniu

Avon Imari Free Antyperspirant w kulce - lubię je zimą używać, minus, że dłużej schną pod pachą ale działają i nie brudzą bluzek jak Dove

Claresa Baza pod cienie  do powiek - bardzo dobry produkt, ja już mam go trochę długo, już zostało mało, ale dziwny ma zapach, więc nie chcę by mnie podrażniło czy coś, wolę wywalić niż potem cierpieć

Essence Tusz po rzęs - całkiem fajny tusz, podkręcał mi rzęsy i ładnie rozczesywał, ja go mam z kalendarza adwentowego tej firmy, nie wiem czy można go u nas kupić

Alverde Balsam do ust - nie lubię takich w tubie, ale jak już miałam to zużyłam na noc i tak się świetnie prawdził

Barwa Mydła w kostce - ulubione

I tyle, małe prawda? Na maski nie mam natchnienia zbyt często jak widać, padnięta jestem po pracy i zawsze mam ochotę szybko się wykąpać i iść spać ;) Teraz będzie więcej, bo choćby o szampony...

Miłego wieczoru
Dorotxy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz :)
Cenie konstruktywną krytykę, nie zostawiaj proszę Spamu (wszelakich linków, zwłaszcza tych do Ciebie i propozycji typu obserwacja za obserwację czy inne reklamy). Będę wdzięczna. Inaczej będę zmuszona kasować.
Do każdego komentującego staram się zaglądać, nie musisz mnie zapraszać :))
Pozdrawiam :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...