sobota, 11 lipca 2026

Kosmetyczne wykończenia czerwca 2026

Cześć ☀️

A już myślałam, że będę  na bieżąco, nawet zaczęłam ten post w pociągu ;) Niby wolny weekend, ale za dużo chce nadrobić, powoli też chcę do Was wpadać, dziękuję, że mimo, że Was nie odwiedzam Wy do mnie wpadacie 💙😘

Cien Żel p/p - brzoskwinia jest przyjemna, nie wysusza, dobrze się pieni i jest wydajny, lubię je.

Isana Żel p/p - były ok, ale zapachowo tak na raz zwłaszcza kokos, ten Sunset mogłabym mieć jeszcze raz, ni używam ich codziennie, więc nie czuje by wysuszały mocno.

Balea Żel p/p - był ok, delikatny, delikatny zapach, nie wysuszał

Isana Suchy szampon - lubię go, ale bardzo szybko się kończy i chyba wrócę do tego w proszku na jesień ;)

Ziaja Szampon - był ok, nie zauważyłam po nim nic specjalnego, nie plątał włosów i nie powodował swędzenia skóry głowy

Timotei Odżywka do włosów - bardzo wydajna, dobrze się po niej rozczesywały włosy, które nie były wysuszone, dobrze się układały, jestem na tak
Fluff Żel do mycia twarzy - na początku byłam na nie i dla zapachu i dla konsystencji, później wyczułam konsystencje i ile dawać no i do zapachu się przyzwyczaiłam, ale powtórki bym nie chciała ;) najważniejsze, że dobrze mył twarz i nie wysuszał

Alterra Tonik do twarzy - mój ulubiony, kolejne opakowanie i na pewno nie ostatnie

LAAB Serum - pisałam o nim, świetne i polecam

AnnaYake Krem do twarzy - nie zawiodłam się i moja skóra go polubiła, dobre nawilżał, nie podrażniał, nie rolował się na serum i jak na takie małe opakowanie był dość wydajny
Delia Balsam do ciała - moje drugie opakowanie, taki fajny, ale pewnie ostatnie, bo już nie widzę w R.

Natura Siberica Balsam do ciała - zapach taki niezbyt, ale działanie dobre, wynagrodziło ten zapach. Kiedyś miałam więcej ich kosmetyków, teraz pojawiły się po taniości w moim sklepie z różnościami i kupiłam też krem do rąk oatstnio, też zapach dziwny haha

Isana Balsam do rąk - miałam go długo, wydajny i do bardzo suchych dłoni trochę za słaby, ale teraz działa i szybko zużyłam, choć końcówka już nie szła przez pompkę ;) 

Dezodoranty do stóp - żaden nie działa tak jakbym chciała ;) i szybko się kończą, niestety w pracy muszę mieć pełne buty, wiec wiadomo o co chodzi, zwłaszcza latem ;) teraz mam coś innego i jak będzie nadal ok, napiszę o nim

Babydream Puder dla niemowląt - używam zwłaszcza latem w newralgiczne miejsca, lubię i działa, zdarzyło mi się użyć na włosy, jak mi suchego szamponu zabrakło i też było ok
Cien Antyperspirant - polecam, działa, lubię go, nie brudzi ubrań

Lamel Żel do brwi - lubię go, sprawdził się, może nie usztywniał brwi na cały dzień, ale jestem zadowolona z niego, aż żal, że się skończył, mam inny teraz ale to już nie to
Maski w płachcie - Isana świetna, dobrze nawilża, dobrze przycięta, kupię znów, a ta druga była też dobra, ale nie wiem czy chcę znów ;)

Barwa Mydła w kostce - moje ulubione, choć ostatnio zaczęły się szybciej rozpuszczać, nie wiem czy coś zmienili w formule, hmm

Nie za dużo w tym miesiącu, ale nowości też nie, więc nie jest źle ;) Balans musi być

Miłego weekendowania
Dorotxy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz :)
Cenie konstruktywną krytykę, nie zostawiaj proszę Spamu (wszelakich linków, zwłaszcza tych do Ciebie i propozycji typu obserwacja za obserwację czy inne reklamy). Będę wdzięczna. Inaczej będę zmuszona kasować.
Do każdego komentującego staram się zaglądać, nie musisz mnie zapraszać :))
Pozdrawiam :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...