Cześć 🙃
Mam kilka tuszy, zebrało się z wyprzedaży i z kalendarzy, poprosiłam Was na insta o pomoc w wyborze kolejnego, i został wybrany ten i....
Maybelline
Tusz do rzęs Fire Work
Tusz do rzęs Fire Work
Tak wydłuża i podkręca, ładnie oko wygląda, ale co z tego jak skleja rzęsy? Nienawidzę sklejonych rzęs, okropnie to wygląda. Musiałam si nieźle namachać by je rozdzielić, a i tak czasem się nie dało. Nawet spróbowałam z serum z Eveline i co? I nadal sklejał, więc odpuszczam, pomimo, że fajnie oko wygląda, ale wywalam, bo nie ma sensu się denerwować i nawet jak nie patrzyłam w lusterko, wiedziałam, że nie są dobrze rozczesane i źle mi z tym było.
Szczoteczka fajna, duża, wygodna, ale nakłada za dużo tuszu. Pomimo wytarcia nadmiaru ze szczoteczki nadal było za dużo i ciężko z rozczesaniem.
Jak widać, zwłaszcza na drugim zdjęciu strasznie posklejane, ale za to wydłużone haha Nie można jak widać mieć wszystkiego :)
Tzw. pandy nie zrobił mi ani razu, choć ostatnio jak wiał ostro w oczy plus słońce to dobił mi się trochę na powiece, ale wyszła taka delikatna kreska, jakbym sama ją zrobiła haha wiec nie było tak źle
Także tusz spróbowany, potestowany, ale bez akceptacji na sklejanie poszedł do denka, wzięłam teraz inny, zobaczymy jak inny się spisze.
Miłego wieczoru
Dorotxy
Dorotxy




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za każdy komentarz :)
Cenie konstruktywną krytykę, nie zostawiaj proszę Spamu (wszelakich linków, zwłaszcza tych do Ciebie i propozycji typu obserwacja za obserwację czy inne reklamy). Będę wdzięczna. Inaczej będę zmuszona kasować.
Do każdego komentującego staram się zaglądać, nie musisz mnie zapraszać :))
Pozdrawiam :)