I znów nadeszły afrykańskie ukropy... W takie dni częściej się ochładzamy nie tylko napojami ale i pod prysznicem, przez to idzie dużo żeli, a żeby sobie umilić ten czas wybieramy takie jakie lubimy, lubicie kremowe żele? Ja bardzo i dlatego zgłosiłam się by zostać Ambasadorką LPM - udało się :) i dziś napiszę Wam kilka słów o nich i o paczce...
Le Petit Marseiliais
Nawilża i odżywia kremowy żel pod prysznic Malina i Piwonia
Pielęgnujący krem do mycia Masło shea i akacja
Pielęgnujący balsam do mycia Masło arganowe, wosk pszczeli i olejek różany 



