piątek, 23 maja 2014

Moja kolorówka - kredki i cienie w kredce

Witajcie słonecznie :))

Podobał Wam się jakiś czas temu pomysł pokazania mojej kosmetyczki z kosmetykami kolorowymi to się w końcu zebrałam ;) Zaczynam od kredek do powiek i cieni w kredce czy pomadce.
Oto cały zbiór, no prawie brakuje kredki z ostatniej promo ;) będzie poniżej
Link w nazwie do postu - więcej swatchy


Zaczynam od góry:

Czeska kredka - brązowa, świetna jest, jest ze mną odkąd zaczęłam się malować, czyli dawno....miałam ich już kilka nie pamiętam, która z kolei mi się teraz kończy. Na pewno znów ją kupię :)


Avon Cień w sztyfcie - Natures Sparkle - świetny cień, lubię w takiej wersji, mój już się skończył, ten mam dzięki jednej blogerce, której nie odpowiadał ;) Jeszcze trochę zostało z czego się bardzo cieszę i żałuję, że firma przestała je produkować.




Avon Color Trend -Turquoise - nie zmieniłam zdania nadal topornie się nią maluje, dlatego rzadko jej używam





Avon 
Moja ulubiona to Sugar Plum i pewnie niestety szybko mi się skończy ;)
Kredki fajnie, miękko suną po powiece, dobrze się nakładają i długo utrzymują, siedzą cały dzień na swoim miejscu ;)
Opalizująca kredka - Burgundy Shock


Opalizująca konturówka - Mocha Flash


 Diamentowa konturówka - Emerald Glow


 

Diamentowa konturówka - Twilight Sparkle


Diamentowa konturówka - Sugar Plum



Miss Sporty - żółta kredka wysuwana, ostatnio mało się nią maluje, trochę o niej zapomniałam ;)





Avon Pink Diamond - fajny cień w kredce, ładnie rozświetla oko, szkoda tylko, że się ją tak ciężko oszczy 



Avon In a Blink Kredka + cień - Steel smoke - fajny produkt, lubię takie 2 w 1




Emilly - kolor 102 i 108 - uwielbiam je za trwałość i łatwość malowania :) Moja ulubiona to 108 - na powiekach






Oriflame Very Me - Brown - niestety nie należy do moich ulubionych



Avon dwa kolory Golden Glamour oraz Burnished Copper - pokusiła mnie, bo miałam chęć na żółć, jest inna niż oczekiwałam, ale i tak fajnie na oku wygląda :)




Oriflame w pomadce cień - Purple Mist - ładnie rozświetla oko, nie rzuca się w oczy, delikatny bardzo



Wibo Long Lasting Liner - nr 51 brąz - dopiero co kupiłam, myślałam, że to bardziej w bordo, ale i tak jestem zadowolona ;)






Mam nadzieję, że przebrnęłyście ;) Trochę się uzbierało, stąd podział na kilka postów.
Miłego popołudnia, u mnie chodzi wiatrach, choć nie non stop...
Dorotxy

33 komentarze:

  1. U mnie na oczach minimalizm :D jakoś nie mam talentu do malowania ich ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kredka to minimalizm w moim wydaniu ;)

      Usuń
  2. Cześć
    Jesli nie pojawiają Ci się moje posty to zapraszam do obserwacji od nowa
    niestety z powodu mojego wyjazdu do anglii koncówka mojego linka się zmieniła
    i teraz jest http://bajkowyrajagnieszki.blogspot.co.uk/
    Ale jeśli widzisz moje posty jakie dodaje na bloga i jesteś w obserwatorach to możesz usunąć ten komentarz .
    Miłego Dnia : **

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadal obserwuje ;) nic się nie zmieniło :)

      Usuń
  3. Szkoda, że ta turkusowa nie sprawdza się bo wygląda bajecznie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie i szkoda....może skuszę się na turkusową z Supershock ;)

      Usuń
  4. Uwielbiam kredki na powiekach)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sporo tego :) Mi czeska kredka pomaga zrobić ładne brwi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja zawsze sięgam po czarne kredki, ale może teraz na lato przydałaby mi się jakaś kolorowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi nie jest dobrze w czarnym, o dziwo w eyelinerze jest ok ;)) tak przewrotnie

      Usuń
  7. Kilka kolorów jest naprawę fajnych, zwłaszcza te mocniejsze jak żółty czy miętowy ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Troszkę ich masz. Ja właśnie przeglądałam z rana swoje i w sumie same avonowe mam. Wszystkie w stonowanych kolorach, a szkoda, bo widzę tutaj, ze te bardziej krzykliwe tez fajnie wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie przez te Avonowe eksperymenty kolorystyczne się zaczęły i już ze mną kolory zostaną :)

      Usuń
  9. wooow masz ich sporo,chyba podobnie jak ja :D
    Avonowe prawie wszystkie mam co Ty-zazdroszczę że masz jeszcze tę kredkę z cieniem w zatyczce-uwielbiałam ją :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No szkoda, że ich już nie ma....

      Usuń
  10. Mam niektóre kredki z Avon oraz ten cień w kredce - moje odczucia są podobne np. że color trend jest toporny do malowania. Ja mam ją w fiolecie. Mam też tą diamentową, ale nie lubię jej, bo drobinki się obsypują i wędrują później po całej twarzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi drobinki nie migrują siedzą na miejscu i się fajnie mienią :))

      Usuń
  11. Kolekcja dość duża, ja kredek mam bardzo mało, rzadko się nimi maluje.

    OdpowiedzUsuń
  12. Może tym turkusem z aovnu topornie się maluje, ale jest obłędny!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale masz dużo tego! :) Niektóre kolorki bardzo mi się spodobały. Żebym ja umiała zrobić kreskę na górnej powiece! :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbuj, nabierzesz wprawy ;) ja się teraz uczę linerami kreski robić ;)

      Usuń
  14. Sugar plum jest również moją ulubioną kredka :) Teraz z tych neonowych planuję zakup. A z Ori miałam kiedyś kredkę ale pomalować nią oko to prędzej bym je wybiła nawet po papierze napisać cokolwiek był problem. A kredka z Wibo pandę mi robiła strasznie się rozmazywała także poszła w świat dalej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z Wibo póki co jestem zadowolona :) Neonowe też mnie kuszą choć mocno neonowe nie są z tego co dziewczyny na wizażu pisały ;)

      Usuń
  15. Spora kolekcja :) Muszę też zainwestować w jakieś kolorowe kredki

    OdpowiedzUsuń
  16. Sporo tych kredek :) Ja mam tylko jedną do tzw. "linii wodnej". Ale kolekcja Twoja mi się podoba !

    Pozdrawiam,
    rzetelne-recenzje.blogspot.pl

    OdpowiedzUsuń
  17. Ojj uzbierało się, uzbierało! Niezła kolekcja!

    OdpowiedzUsuń
  18. super kolekcja. widzę że autorka bloga ma oczy podobne do moich, wiec może podpatrzę jakąś kredkę dla siebie:) Miałam kiedyś sugar plum , obecnie mam emerald glow ..Ja również obie bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sugar plum mi się kończy, właśnie ją dobijam ;) ale na pewno jeszcze ją kupię, jest świetna :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Cenie konstruktywną krytykę, nie zostawiaj proszę Spamu (wszelakich linków i propozycji typu obserwacja za obserwację czy inne reklamy). Będę wdzięczna. Inaczej będę zmuszona kasować.
Do każdego komentującego staram się zaglądać, nie musisz mnie zapraszać :))
Pozdrawiam :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...