sobota, 16 lipca 2016

Nivea Mleczko oczyszczające

Witajcie :))

Dziś coś w moim ulubionym kolorze czyli niebieskim, tylko opakowanie, ale już miło się na nie zerka :) Ostatnio używałam miceli, a teraz z Blogmedia trafiło do mnie mleczko do demakijażu, jak sobie poradziło? Zerknijcie poniżej.

Nivea Creme Care
Mleczko oczyszczające

od Producenta:
ode Mnie: Fajne niebieskie opakowanie, takie typowe dla tej firmy. Zamykanie na klik. Zapach również typowy, przyjemny. Ja go lubię.
Mleczko nie szczypie w oczy, ale dość ciężko sobie radzi z tuszem. Użyłam też tuszu wodoodpornego i było ciężko, niby zmył, ale po umyciu buzi żelem została panda. 
Producent zapewnia, że mleczko sobie poradzi z wododpornym makijażem, użyłam tylko takiego tuszu, niestety nie dał rady.... Musiałam domyć dwufazówką. Jednak do twarzy jest dobry, świetnie zmywa podkład, puder, cienie, kredkę....
Czy nawilża? Zaraz po demakijażu myje buzię żelem, więc zaraz zmywam, ale na pewno nie wysusza.
Moim ulubieńcem nie zostanie, ale chętnie zużyje je do końca.

Skład:

Mnie jakoś specjalnie parafina nie przeszkadza, ale mogliby sobie ją odpuścić w takim produkcie, oblepia twarz, co na szczęście znika po umyciu żelem.
Kto już używał? Jesteście zadowolone? czy bez szału?

Miłego wieczoru
Dorotxy


13 komentarzy:

  1. Ja się staram unikać parafiny w składzie produktów do twarzy, ale mleczko do demakijażu tak samo jak Ty zmywam później z twarzy żelem, więc aż tak bardzo mi nie przeszkadza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie zmyć to można, więc nie jest źle...

      Usuń
  2. Nigdy nie przepadałam za forma mleczka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię, moje ulubione to z YR :)

      Usuń
  3. Ja generalnie nie przepadam za mleczkami do demakijażu, wole micele a do oczu dwufazówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię z YR mleczko, ale micele też niektóre są ok :)

      Usuń
  4. ja z mleczek bardzo rzadko korzystam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio też głównie micele.... ;)

      Usuń
  5. Kiedyś regularnie stosowałam mleczko do twarzy, teraz są to tylko micele ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie głównie mleczka choć ostatnio też micele...

      Usuń
  6. Produkty Nivea niby są fajne,ale jakoś nie do końca,mam to samo z kremem do mycia twarzy...

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja go nie używałam, ale szczerze mówiąc nie kusi mnie jego zakup

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie kupię, zużyje to co mam.....

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Cenie konstruktywną krytykę, nie zostawiaj proszę Spamu (wszelakich linków i propozycji typu obserwacja za obserwację czy inne reklamy). Będę wdzięczna. Inaczej będę zmuszona kasować.
Do każdego komentującego staram się zaglądać, nie musisz mnie zapraszać :))
Pozdrawiam :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...