środa, 1 kwietnia 2015

Pilomax - Regenerująca maska do włosów

Witajcie :))

U mnie pogoda w kratkę, to zasuwam rolety, bo słonko czadzi, to za chwile podnoszę, bo pada deszcz, lub śnieg, jednak nie to jest najgorsze, wiatr pobija wszystko, huczy mi tu w okna.....przez niego w nocy spać nie mogłam... Dziś jednak chcę Wam napisać o kolejnej masce, która dobija dna.

Pilomax
Regenerująca maska do włosów
od Producenta:


ode Mnie: Maseczka zamknięta w pudełku 240g. Konsystencja dość gęsta, nie przelewa się przez palce, dobrze rozprowadza na włosach, nie spływa. Zapach nie przyjemny, nie umiem go określić, taki jakiś śmierdzący lakier, farba? Na szczęście nie pozostaje na włosach. 
Kolor szary, taki brudny, choć na zdjęciu tego nie widać.
Moje włosy nie były ani lśniące ani sprężyste po niej. Niestety też ciężko się rozczesywały, trochę też przyśpieszała przetłuszczanie się włosów, więc cieszę się, że to małe opakowanie było. 
Poprzednia regenerująca do jasnych włosów, była o niebo lepsza. Dlatego do tej już nie wrócę.

Skład:

Kto miał? A może ktoś był z niej zadowolony?

Miłego wieczoru :))
Dorotxy


Ps. Udało się komuś Was wkręcić ;))

31 komentarzy:

  1. Z opisu producenta troche za dużo roboty. Ja potrzebuje takiego produktu fast :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobiłam tak z raz, lipnie działa i tak i normalnie nakładając będąc pod prysznicem ;)

      Usuń
  2. Nie znam jej i raczej poznawać nie chcę...

    OdpowiedzUsuń
  3. miałem i szału nie zrobiła niestety

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już myślałam, że jestem sama ;)

      Usuń
  4. Maski nie miałam, a z pogodą u mnie jest tak samo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam, ale zastanawiałam się czy powinnam kupić. Dzięki Tobie wiem, że raczej nie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie kupuj, szkoda kasy, ja swoją akurat dostałam, więc nie jest mi aż tak żal ;))

      Usuń
  6. Nie miałam i chyba miec nie chce... O ile nas nie wkręcasz:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe nie wkręcam, niestety lipna maska..

      Usuń
  7. Lubię szampony z ich firmy :)
    http://szafazapachow.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam ale nie brzmi dobrze, szkoda pieniążków :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam jej, ale kuszą mnie maski tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tą, którą pierwszą używałam do jasnych włosów była rewelacyjna i tą polecam :)

      Usuń
  10. Nie miałam i się nie zdecyduję na nią, skoro jest tak słabiutko ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam nic z Pilomaxu, szkoda, że bubel...

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam i już nie kupie jak tak! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Odpowiedzi
    1. No właśnie, cieszę się, że już dobiła dna ;)

      Usuń
  14. Niestety nie miałam i ostatnio ciężko się zastanawiam czy u mnie takie maski sie będą sprawdzały :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakiś czas temu wybierałam czy kupić tą czy kallosa. Ostatecznie wybrałam kallosa :) Miałam nosa :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja ją miałam i zużyłam całe opakowanie, stosowałam ją raz w tygodniu na umyte włosy. Nakładałam ją, owijałam włosy ręcznikiem i siedziałam tak 30 min. Potem ja spłukiwałam i suszyłam włosy. Ja osobiście jestem z niej bardzo zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że u Ciebie się sprawdziła :))

      Usuń
  17. U mnie jak na razie tylko maski Kallos :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę ją w końcu wypróbować :)

      Usuń
  18. Miałam do włosów jasnych i była całkiem fajna :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Cenie konstruktywną krytykę, nie zostawiaj proszę Spamu (wszelakich linków i propozycji typu obserwacja za obserwację czy inne reklamy). Będę wdzięczna. Inaczej będę zmuszona kasować.
Do każdego komentującego staram się zaglądać, nie musisz mnie zapraszać :))
Pozdrawiam :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...